Od początku maja do końca października. Tyle cierpliwości musieli mieć kibice siatkówki, którzy czekali na powrót PlusLigi. Rozgrywki nazywane "ligą mistrzów świata" z roku na rok wydają się być coraz bardziej wyrównane. Czas odkurzyć klubowe szaliki i spojrzeć w układ terminarza. Zwłaszcza, że nowy sezon rusza z kopyta i szybko nabierze ekspresowego tempa.